Felietony


    Legendy polskie - co dalej?

    Literatura » Felietony » Felietony
    Autor: Bacha85
    Utworzono: 18.04.2016
    Aktualizacja: 18.04.2016

    O Legendach polskich sygnowanych marką Allegro po raz pierwszy mogliśmy usłyszeć pod koniec zeszłego roku, gdy na Youtube pojawił się film Smok, a na stronie internetowej legendy.allegro.pl udostępniony został darmowy e-book zawierający sześć opowiadań. Od razu zapowiedziany został kolejny krótkometrażowy film Twardowsky, tak jak poprzedni stworzony przez Platige Image i Fish Ladder. O ogromnym sukcesie projektu najwymowniej świadczą liczby: e-booka w przeciągu pół roku pobrało blisko dwadzieścia tysięcy osób (wynik imponujący, biorąc pod uwagę wyniki czytelnictwa w Polsce), a filmy i materiały na ich temat zamieszczone na Youtube wyświetlono około sześć milionów razy. Na tegorocznym Pyrkonie odbyła się konferencja z udziałem Marcina Dyczaka (dyrektora marketingu Allegro), Tomasza Bagińskiego, Krzysztofa Noworyty (Fish Ladder), Jacka Dukaja oraz Rafała Kosika, którzy przedstawili wszystkim zainteresowanym co dalej z Legendami polskimi.
     
    Spośród wszystkich tegorocznych pyrkonowych paneli ten był zdecydowanie najszerzej reklamowany. Licznie rozwieszone plakaty zachęcały do przyjścia na spotkanie z twórcami projektu. Takie same, bardzo ładne zresztą, plakaty oraz koszulki okraszone identyczną grafiką można było otrzymać przed samą prelekcją. Na sam panel szalenie trudno było się dostać, gdyż mimo że odbywał się w największej z sal na Pyrkonie, chętnych było więcej niż miejsc. Gdy już udało się dostać na Salę Ziemi, pozostało jedynie wsłuchać się w kulisy projektu Legendy polskie.
     
     
    Idea jaka przyświeca twórcom jest imponująca, gdyż Legendy polskie docelowo mają być czymś znacznie więcej niż tylko kilkoma filmami i opowiadaniami. Jak mogliśmy się dowiedzieć z konferencji, chodzi o stworzenie ogromnego, otwartego uniwersum, w którym znajdzie się miejsce na kolejne opowieści i kolejne utwory. Oparcie się na tradycyjnych polskich podaniach i legendach ma służyć wydobyciu wartości ważnych dla współczesnych Polaków. Przekazanie, że te nieco już zapomniane historie na aktualności tracą jedynie poprzez formę, a ubranie ich w nowe, bardziej nowoczesne szaty sprawi, że dotrą do szerokiego grona odbiorców. Jacek Dukaj nazwał ten projekt stworzeniem systemu operacyjnego dla polskiej kultury. Legendy polskie mają być środowiskiem, do którego chętnie będą sięgać twórcy, by umieścić w nim swoje opowieści. Rafał Kosik wspominał o dekolonizacji polskiej popkultury, zdominowanej obecnie przez wzorce anglosaskie. I to chyba najlepiej podsumowuje ideę, jaka stoi za całym projektem. Chodzi o to, by sięgając do tradycji wydobyć z niej to, co wciąż budzi we współczesnym odbiorcy odpowiednie reakcje. Wykreować postacie, w których ten odbiorca będzie w stanie odnaleźć samego siebie i dzięki temu poczuje się związany z opowiedzianą historią. Długofalowo stworzyć konkurencyjną dla kultury anglosaskiej przestrzeń popkulturową, do której odwoływać się będą twórcy oraz odbiorcy.
     


     
    Z założenia taki proces nie może być ani prosty, ani krótkotrwały. Przed zgromadzonymi wokół niego artystami stoi ogromne wyzwanie. Jak wspomniał Krzysztof Noworyta, przekopują się teraz przez ogromne połacie polskich legend, wydobywając na powierzchnię coraz to nowsze historie i na nowo odkrywając te znane wszystkim. Trwają poszukiwania tego, co w nich najważniejsze, co najlepiej determinuje współczesnego Polaka, tego z czym żyjący w XXI wieku odbiorca będzie w stanie się utożsamić.
     
    Prace trwają i na konferencji zapowiedziano kolejne trzy filmy krótkometrażowe, nad jakimi pracują teraz specjaliści z Platige Image. Wszystkie premiery nastąpią pod koniec tego roku. Już we wrześniu możemy spodziewać się Twardowsky’ego 2.0, przedstawiającego losy Jana po opuszczeniu księżyca w piekielnym kosmolocie. Na listopad zapowiedziana została premiera Bazyliszka, a w grudniu ukazać ma się Jaga. Jak zdradził Tomasz Bagiński, wszystkie te filmy będą się delikatnie łączyć i choć opowiadać będą odrębne historie, znajdziemy w nich odwołania, dzięki którym stworzone uniwersum będzie spójne i jednorodne. Nie padły żadne deklaracje odnośnie dalszych literackich planów, jednak obecność wśród zaangażowanych pisarzy Jacka Dukaja, Rafała Kosika, Łukasza Orbitowskiego oraz Elżbiety Cherezińskiej pozwala mieć nadzieję, że powstaną kolejne teksty.
     


     
    Idea projektu jest fenomenalna, a jego skala musi budzić podziw. O wysokiej jakości opublikowanych filmów i opowiadań mogliśmy się już przekonać. Nazwiska zaangażowanych twórców gwarantują zaś, że niezależnie od tego, na czym zatrzymają się Legendy polskie, możemy spodziewać się naprawdę dobrych produkcji. Pozostaje więc czekać niecierpliwie na premiery i śledzić najnowsze doniesienia czy to na stronie legendy.allegro.pl, czy też zamkniętej grupie na Facebooku.



    Komentarze

    Ten artykuł skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.




    Ten artykuł skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw