Film


    Noragami

    Fantastyka » Film » Animacje
    Autor: Nev
    Utworzono: 17.11.2015
    Aktualizacja: 19.12.2015


    "Noragami" to manga stworzona przez Adachitoka i opublikowana po raz pierwszy w 2011 roku przez Kodansha Ltd. Trzy lata po swoim debiucie w "Monthly Shonen Magazine" doczekała się animowanej adaptacji, noszącej ten sam tytuł. Produkcja studia Bones (znanego między innymi z dwóch ekranizacji mangi Full Metal Alchemist) w reżyserii Kotaru Tamura opowiada historię boga Yato, niegdyś znanego jako patron nieszczęścią, aktualnie ledwie wiążącego koniec z końcem.
     
    Świat przedstawiony w mandze i anime jest bardzo ciekawie skonstruowany. Zasadniczo dzieli się na dwa wymiary – ludzki i boski, gdzie ten ostatni posiada jeszcze kilka warstw, między innymi krainę służącą za dom bogów oraz podziemne czeluści spełniające funkcję "piekła" znanego z zachodnich mitologii. Akcja pierwszego sezonu anime studia Bones opiera się jednak na pierwszych dwóch wymiarach, prezentując codzienny świat ludzi, w który ingerują boskie i niematerialne istoty. O ile różni bogowie zazwyczaj nie mieszają się do spraw śmiertelników, o tyle fantomy powstające z nagromadzenia negatywnych emocji są na tyle niszczycielskimi stworzeniami, iż samą swoją obecnością potrafią wyrządzić krzywdę zwykłym, nawet niezdającym sobie sprawy z ich istnienia, ludziom. Oczywistym jest, iż trudno wnioskować, by ta krótka charakterystyka w pełni opisywała świat stworzony przez Adachitoka, jednak dla odbiorcy dopiero zapoznającego się z tym uniwersum w zupełności będzie to wystarczało.
     
    Fabuła serii skupia się wokół przygód niegdysiejszego bóstwa nieszczęścia o imieniu Yato, któremu bardzo wiele brakuje do tradycyjnego obrazu boga – nie ma wiernych, nikt go nie zna, nie ma nawet swojej kapliczki. Aby pozostać w pamięci ludzi i nie zniknąć, wykonuje każdą dostępną pracę w nagrodę, żądając zapłaty w wysokości pięciu jenów (będących tradycyjną ilością pieniężnej ofiary dla bogów). Każde oszczędności wydaje na talizmany mające jakoby przynosić szczęście, co w końcu doprowadza do furii jego towarzyszkę, shinki (emblemat mocy boga) o imieniu Mayu, która porzuca go po zniszczeniu jednego fantoma z okolicznego liceum. W tym momencie poznajemy drugą ważną postać w "Noragami" – jest nią Hiyori Iki, zwyczajna licealistka, która w jakiś sposób dostrzega Yato i ratuje go przed byciem uderzonym przez autobus. W ten sposób rodzi się jej zdolność do niespodziewanego zasypiania i odwiedzania świata zwykle widzialnego jedynie dla bogów; szybko angażuje się w sprawy Yato, który wkrótce pozyskuje kolejnego shinki – młodego chłopca zwanego Yukine. Fabuła pierwszego sezonu "Noragami" skupia się wokół przygód owej trójki bohaterów wynikających zarówno z specyficznych relacji wiążących shinki z bóstwami oraz dziejów samego Yato, którego przeszłość jako bóstwa nieszczęścia wyraźnie odbija się na jego teraźniejszości. 
     
    "Noragami" jest Shōnenem, więc nikogo nie powinno dziwić, iż główne postacie należą do kategorii wiekowej odpowiadającej potencjalnym odbiorcom. Zarówno Hiyori, jak i Yukine są nastolatkami, a sam Yato jest również przedstawiony jako osoba młoda, choć w tym przypadku widać pewny cień na wizerunku, którego jednak można spodziewać się po eks-bogu nieszczęścia. Niemniej, prym w całej produkcji wiodą postaci młodzieńcze, co powoduje, iż nierzadko bardzo dramatyczne wydarzenia wyglądają na potraktowane lżej niż gdyby głównymi bohaterami byli dorosłli. Nie oznacza to jednak, iż dziecięce zachowania nie prowadzą w "Noragami" do poważnych problemów – zdarza się, iż postaci działają zupełnie zgodnie ze swoim wiekiem, nie zdając sobie sprawy, że będzie to wiodło do kłopotów dla swoich towarzyszy. Znakomitym przykładem w tej kwestii jest Yukine, który podczas pierwszego sezonu przechodzi bardzo dynamiczną przemianę, stanowiącą przez moment oś całej fabuły. Hiyori z kolei jest postacią wywołującą zmiany w samym zachowaniu Yato – ten, chcąc uchodzić za osobę, jaką licealistka chciałaby w nim widzieć, zaczyna się powoli dopasowywać do jej wyobrażeń, co skutkuje jego mniej egoistycznymi zachowaniami. Sama Hiyori jest ciepła, troskliwa i bardzo angażująca się w życie swoich boskich kolegów, co nieraz naraża ją na niebezpieczeństwa, których nie traktuje do końca poważnie. Od pewnego momentu zaczyna przedkładać spędzanie czasu z Yato i jego znajomymi wśród bóstw oraz ich shinki nad normalne ludzkie życie, co również zostaje odnotowane w fabule całej serii. Bardzo cieszy fakt, iż w "Noragami" fabuła wyrasta wokół postaci, nie zostaje narzucona z zewnątrz (jeśli nie liczyć tajemniczego zdobycia umiejętność podróżowania po wymiarze bóstw, którą posiada Hiyori), co mogłoby odejmować przyjemność z oglądania poczynań bohaterów. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że to, co widzimy w pierwszym sezonie "Noragami" to w większości brak odgórnej fabuły, co sprowadza samą serię do obserwowania jak postacie ze sobą przebywają i jakie relacje się między nimi rodzą. Nie zostaniemy od razu wplątani w jakieś wielkie, niesamowicie ważne zadanie, od którego zależą losy świata – dostaniemy dwójkę nastolatków starających się odnaleźć swoje miejsce przy dawnym, niemal zapomnianym bogu nieszczęścia. 
     
    Pod względem postaci pobocznych, "Noragami" raczy nas głównie japońskimi bóstwami oraz ich shinki. Już z tego powodu, wątki nieskupiające się na trójce głównych bohaterów są tak interesujące dla każdego zachodniego fana anime. W pierwszym sezonie nie poznajemy zbyt wielu bogów należących do japońskiej mitologii, jednak trójka z nich pojawia się w dwunastoodcinkowej serii i zostaje zaprezentowana całkiem ciekawie. Pierwszym z nich jest Tenjin, czczony jako patron nauki, poezji i kaligrafii – spełnia on dokładnie taką rolę, jakiej można się po nim spodziewać, czyli jest skarbnicą wiedzy (czasami również zleca Yato zabicie fantomów); kolejny to Bishamon, w mitologii opiekun bogactwa, tutaj bogini wojny mająca na pieńku z Yato; ostatnią w kolejce jest Kofuku, bogini pecha,  której próżno szukać w oficjalnym panteonie – zna głównego bohatera już długi czas i często zapewnia mu schronienie, gdy ten go potrzebuje. Oprócz samych bóstw, w "Noragami" poznamy plejadę shinki, z których najbardziej wyróżnia się Nora – niegdyś bardzo mocno związana z Yato. Jest ona dosyć nietuzinkową postacią, narzędziem wykorzystywanym przez różnych bogów w sytuacjach, gdy nie chcą oni używać własnego shinki. Głównym powodem, dla którego Nora pojawia się w tym zestawieniu jest otaczająca ją aura groźnej tajemnicy, jaka towarzyszy każdemu jej pojawieniu się; dodatkową przyczyną jest fakt, iż ona – jako jedyna postać w pierwszym sezonie "Noragami" posiada pełną wiedzę o tym kim Yato był w przeszłości.  
     
    Pod względem technicznym "Noragami" prezentuje się bardzo dobrze, czego w sumie można było oczekiwać od studia odpowiedzialnego za Full Metal Alchemist. Obrazy z mangi są przeniesione na ekran bardzo wiernie, podobnie jak miejskie krajobrazy czy wygląd postaci. Animacje podczas walk ogląda się z prawdziwą przyjemnością, choć nie można powiedzieć, by były czymś wyjątkowym w porównaniu z innymi współczesnymi anime. Ciekawymi elementami są fantomy spełniające rolę głównych adwersarzy Yato i Yukine: ich wygląd jest bardzo różny i miejscami mógłby wydawać się komiczny, gdyby nie specyficzna kolorystyka użyta do przedstawienia tych stworów. Natomiast pod względem muzyki i aktorstwa głosowego "Noragami" prezentuje raczej średni poziom; nie wyróżnia się pod żadnym względem, jest zrobiony solidnie, choć bez szczególnych fajerwerków, co nie przeszkadza pod żadnym względem w cieszeniu się każdym kolejnym odcinkiem historii Yato, Yukine i Hiyori.
     
    Konkludując, "Noragami" jest bardzo ciekawym anime o japońskich bóstwach i ich problemach, w którym główne role grają młodzi bohaterowie próbujący naprowadzić dawniej krwiożerczego boga na bardziej humanitarną ścieżkę. Sama koncepcja jest warta uwagi, a historia kryjąca się za Yato wydaje się naprawdę intrygująca; w związku z tym, iż nie poznajemy przeszłości głównych bohaterów i skupia się na teraźniejszości, można sądzić, iż opowieść o dawnym bóstwie nieszczęścia jeszcze ma szansę się rozwinąć. Na szczególne uznanie zasługuje ciekawie skonstruowany świat, przybliżający w pewien sposób niektórych członków mitologii japońskiej. Pod względem oprawy audiowizualnej, "Noragami" prezentuje się ładnie, choć nie zachwyca ani dopracowaniem elementów, ani poszczególnymi animacjami – stoi na przyzwoitym poziomie, który nie odciąga uwagi widza od historii toczącej się na ekranie. 
     
    7/10
     
    "Noragami" w ciekawy i przyjemny sposób snuje opowieść o losach bogach Yato, wcześniej boga nieszczęścia, obecnie szukającego sposobu na życie we współczesnej Japonii.



    Komentarze

    Ten artykuł skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.




    Ten artykuł skomentowano 0 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw