TES IV: Oblivion


    Arena

    Działy gier » TES IV: Oblivion » Poradniki
    Autor: Ingmar
    Utworzono: 20.09.2006
    Aktualizacja: 12.09.2008


    << poprzedniaSPISnastępna >>

    Jeśli jesteś dobrym wojownikiem, magiem lub osobą o innej specjalizacji, która potrafi porządnie walczyć, to miejsce jest dla ciebie. Na Arenie spotykają się najwięksi wojownicy z całego Cyrodiil. Walka odbywa się na specjalnie do tego wytyczonym polu. Dozwolone są wszystkie chwyty, liczy się tylko zwycięstwo, nie ma prawie żadnych reguł. No właśnie, prawie. Otóż osoby walczące muszą przywdziać specjalny strój gladiatora, bez niego wejście na Arenę jest zabronione. Owy strój to buty, nagolenniki, tunika i rękawice. Dostępny jest w dwóch wersjach, w zależności od preferencji walczącego. W lekkim stroju jesteś dużo szybszy i właśnie szybkość może zadecydować o zwycięstwie, zaś w ciężkim twe ruchy są powolniejsze, ale ilość ciosów, jakie możesz na siebie "przyjąć" znacznie większa. Przed każdą walką możesz wybrać strój, w którym będziesz się pojedynkować. Część ekwipunku możesz jednak zabrać ze sobą, a są to: hełm, tarcza, broń, eliksiry magiczne i zwoje z zaklęciami. To właśnie jego poprawne zastosowanie najczęściej przesądza o losach pojedynku. Na Arenie włączą tylko i wyłącznie gladiatorzy, pozostali mogą być widzami obstawiającymi walki (warunek wejścia na trybuny). Aby zostać gladiatorem, musisz porozmawiać z obecnym Mistrzem Areny (nie czempionem). Obecnym czempionem jest Szary Książę, niepokonany ork... chyba najwyższy czas to zmienić.

    Jak dołączyć?

    W całej Prowincji znajduje się tylko jedna Arena. Jest ona w stolicy, a poświęcona jej została cała dzielnica. Po wejściu do odpowiedniej lokacji ujrzysz amfiteatr, to właśnie w nim odbywają się walki. Otwarty jest przez 12 godzin dziennie od 9.00 rano do 9.00 wieczorem.

    Na początek udaj się przed bramy Areny. Spotkasz tam leśnego elfa, Hindocina. Przyjmuje on zakłady, więc jeśli przyszedłeś tylko popatrzeć, to dobrze trafiłeś. Jeśli jednak chcesz zostać gladiatorem, udaj się schodami na lewo i przejdź przez drzwi. W tej niewielkiej, zakurzonej sali trenują wszyscy zawodnicy. Możesz tu także spotkać obecnego czempiona (z rozmowy z nim wyniknie zadanie niezwiązane z Areną). Wejdź do pomieszczenia z lewej i podejdź do Owyna (redgard w stalowym pancerzu). On jest Mistrzem Areny i zajmuje się rekrutacją nowych wojowników. Podczas rozmowy zapyta cię o chęć dołączenia do Areny, odpowiedź twierdząca zaowocuje przyjęciem do organizacji i wyborem między pancerzem lekkim a ciężkim. Teraz już jesteś pełnoprawnym członkiem Areny, a twa ranga to Pit-Dog. Będziesz walczył dla drużyny niebieskiej, a twoimi przeciwnikami będą członkowie drużyny żółtej. Obok Owena jest szafa, w której możesz trzymać swój ekwipunek, jak i zmienić rodzaj stroju gladiatora (jest tam po pięć sztuk każdego rodzaju). Znajdziesz też stojak z bronią, na nim z kolei możesz zaopatrzyć się w żelazny claymore. Kiedy się przebierzesz i uzbroisz, powiedz Owynowi, że jesteś gotowy do walki, po rozmowie rozpocznie się twój pierwszy pojedynek.

    Jak walczyć?

    Udaj się do Czerwonej Strefy (wcześniej była zamknięta kratą), jest ona na samym końcu pomieszczenia. Przejdź przez drzwi i idź w stronę światła. Towarzyszyć ci będą okrzyki tłumów i wiwaty na cześć zawodników. Podejdź do kraty i przyszykuj broń. Po krótkiej przemowie arbitra kraty się opuszczą, a walka rozpocznie. Pojedynek trwa tak długo, aż jeden z zawodników nie padnie martwy.

    Kilka porad ogólnych:

    • przygotuj broń do walki w zwarciu (to podstawa), ale miej też w zanadrzu jakiś porządny łuk i kołczan strzał, niektóre walki łatwiej wygrać z dystansu
    • mikstury to podstawa, przede wszystkim różnorakie esencje lecznicze, które przywrócą siły (i szanse) w niejednej walce, jak i rozmaite trucizny: najlepiej pasują tu te wysysające siłę i wytrzymałość, ale każda inna też się przyda
    • pamiętaj o blokowaniu, nawet bronią dwuręczną, blok to żadna hańba, a nie raz uratuje ci skórę
    • używaj tylko broni, w których jesteś najlepszy, walki i tak są trudne, a pudła i kiepska szybkość ataku tylko pogarszają sprawę
    • jeśli grasz magiem, pamiętaj o użyciu zaklęć, w szczególności przed walką opłaca się roztoczyć tarczę, przyzwać magiczną broń czy jakiegoś sojusznika
    • wojownicy walczący na Arenie są doświadczonymi zawodnikami, nie ma tu miejsca dla słabeuszy, zanim przystąpisz do walki podtrenuj swoje umiejętności w posługiwaniu się bronią
    • staraj się mieć zawsze przeciwnika przed oczami i nie pozwól by zaszedł cię od tyłu, ataki z zaskoczenia są najbardziej niszczące

    Po pojedynku nie zapomnij skorzystać ze specjalnej fontanny (Basin of Renevial), odnowi ona twoje punkty życia, magii i kondycję. W dodatku zrobi to za darmo.

    Ścieżka gladiatora

    W swoim pierwszym pojedynku zmierzysz się z kobietą nordem. Walczy ona żelaznym długim mieczem i tarczą. To dość mocny przeciwnik, szczególnie, że bardzo często zasłania się tarczą. Jest jednak dosyć wolna... nacieraj na nią cały czas seriami ciosów, a szybko padnie martwa. Za zwycięstwo otrzymasz pochwałę od Owyna i 50 szt. złota.

    Kolejny przeciwnik również nie powinien sprawić ci problemu. To, co prawda, dość mocny wojownik, ale nie potrafi wykorzystać w pełni swoich umiejętności. Po raz kolejny najlepszą techniką będzie wyprowadzenie kilku szybkich ciosów. Sama walka jest bliźniaczo podobna do poprzedniej. Za to zwycięstwo również czeka cię nagroda w wysokości 50 szt. złota.

    Trzecia walka to już jednak coś zupełnie innego. Staniesz w szranki z argonianinem łucznikiem. Uzbrojony jest on w srebrny łuk i żelazne strzały. Pojedynek dystansowy wydaje się tu najlepszym rozwiązaniem. Wyjmij łuk, napnij cięciwę i schowaj się za jednym z filarów. Poczekaj na jego ruch, będzie dość chaotycznie biegał, ale nie zbliży się do ciebie. Podczas celowania zatrzymuje się, by oddać strzał. To najlepszy moment na wypuszczenie własnego. Wystrzel strzałę i biegnij ile sił w nogach, aby uchronić się przed jego atakiem. Tą akcję powtarzaj podczas całej walki. Najlepiej nie zbliżaj się do niego z bronią do walki w zwarciu, bo możesz nie zdążyć dobiec, a twoja przygoda z Oblivion zostanie przerwana przez kilka szybko wypuszczonych przez oponenta strzał. Za pokonanie go otrzymasz 100 szt. oraz awans na wyższą rangę - brawlera.

    Kolejne walki będą już trudniejsze, gdyż twoi przeciwnicy to zaawansowani gladiatorzy. Za każde zwycięstwo otrzymasz 100 szt. złota.

    W tym pojedynku zmierzysz się z cesarskim, uzbrojonym w topór i tarczę. To trudna walka, na samym początku twój oponent wypije miksturkę zwiększającą szybkość, przez co będzie się ruszał wyjątkowo płynnie i często zachodzi od tyłu. Najlepiej sprawdza się tu wezwany sojusznik. Weźmie on na siebie jego ciosy, dzięki czemu z łatwością samemu będziesz mógł rozstrzygnąć walkę. Nie zapominaj też o blokowaniu i miksturkach leczniczych (z których swoją drogą przeciwnik też korzysta).

    Teraz czeka cię jedna z najtrudniejszych walk. Twoimi przeciwniczkami będą aż dwie elfki, każda jest uzbrojona w miecz i łuk, ale da się wyjść z tej opresji bez większych ubytków na zdrowiu. Po rozpoczęciu walki ta po prawej stronie wypije miksturę zwiększającą szybkość i rzuci się na ciebie z mieczem (elficki claymore), druga zaś wyciągnie swój łuk (również elficki) i rozpocznie ostrzał. Postaraj ustawić się tak, aby pierwsza była centralnie przed tobą i brała na siebie strzały siostry. Kiedy już się z nią uporasz, przygotuj broń dystansową i rozpraw się z drugą elfką.

    W kolejnym pojedynku zmierzysz się z ciężko zbrojnym khajiitem walczącym srebrnym claymore. To niezbyt wymagający przeciwnik i nie powinien sprawić ci większych problemów. Powal go serią szybkich, celnych ciosów i ciesz się z nagrody: 150 szt. złota i awans na kolejną rangę - bloodlettera.

    Kolejne walki są już bardziej zaawansowane, za każde zwycięstwo otrzymasz aż 150 szt. złota.

    Twym następnym przeciwnikiem będzie redgard. To rasa świetnych wojowników, więc pojedynek do łatwych nie należy. Wykorzystaj swoją szybkość, gdyż twój oponent używa buławy i tarczy, czyli wyjątkowo wolnego połączenia. Równie dobrze sprawdza się broń dwuręczna, co prawda trochę wolniejsza, ale przebijająca jego obronę.

    Teraz staniesz do walki z bretonką uzbrojoną w srebrny krótki miecz i żelazną tarczę. Ze względu na wielkość (a raczej "niewielkość") tej broni, jej właścicielka jest szybka i po częstokroć będzie próbowała zajść cię od tyłu. Nie jest jednak wytrzymałą przeciwniczką, więc dwa, trzy mocne ciosy powinny zakończyć walkę.

    Trzecia walka to pojedynek łuczniczy. Twój przeciwnik to mroczny elf. Zachowaj odpowiednią odległość, unikaj jego strzał (elficki łuk i srebrna amunicja), a samemu oddawaj strzały, gdy on będzie szykował broń. Z uwagi na jego szybkość, jest mało wytrzymały i pada tak gdzieś po 5 - 6 strzale. Za zwycięstwo otrzymasz 200 szt. i awans do rangi myrmidona.

    Kolejna walka będzie naprawdę wymagająca. Zmierzysz się z leśnym elfem uzbrojonym w zabójczo skuteczny sztylet - Shimmerstrike. Ta broń naprawdę potrafi zadać potężne obrażenia i przebić najlepszy blok. Staraj się unikać jego ataków (to dość trudne, ale wykonalne) i wymierzać najmocniejsze ciosy, nie wytrzyma nawet dwóch.

    Przyszedł czas na walkę z wysoką elfką. Używa żelaznego długiego miecza i tarczy. Nic szczególnego, tradycyjnie wyprowadza stanowczo zbyt mało, zbyt powolnych ciosów. Przytłocz ją lawiną uderzeń, a szybko padnie na ziemię.

    Teraz od awansu dzieli cię już tylko jedna walka, dość trudna. Przeciwnik jest standardowy do bólu - ork z wielkim srebrnym toporem (oburęcznym oczywiście). Porusza się niezwykle wolno, ale ciężko ustać na nogach po jego ciosie. Najlepszym rozwiązaniem będzie wypicie przed walką mikstury zwiększającej szybkość i zaatakowanie go od tyłu. Za zwycięstwo otrzymasz 250 szt. złota i awans do rangi - warrior.

    Teraz to już nie przelewki, przeciwnicy są mocni i używają dobrego sprzętu, zatem miej oczy szeroko otwarte, broń i pancerz naprawione... Za każde zwycięstwo dostaniesz 250 szt. złota.

    Co ciekawe, pierwsza walka zdaje się być najtrudniejsza. Do walki z tobą stanie nordka uzbrojona w srebrny długi miecz i mithrilową tarczę. Atakuje rzadko, ale bardzo ciężko ją trafić, mithril robi swoje. Zdecydowanie najlepszą taktyką jest atakowanie w odsłonięte miejsca, tj. obie nogi i prawą rękę.

    Czas na pierwszego maga. To wysoka elfka, gotowa wygrać za wszelką cenę. Używa kilku czarów ofensywnych (Kula ognia, Błyskawica) i bardzo dużo leczeń. Zmasowany atak bronią białą odnosi jednak pożądany rezultat, gdyż jest bardzo słaba w obronie.

    Przyszedł czas na kolejnego orka, a raczej orczycę. To bardzo mocny przeciwnik, używa ona szklanego młota bitewnego, który zadaje wprost kosmiczne obrażenia. Do tego z obroną też nie jest u niej najgorzej. Walka jest trudna, ale wykonanie kilku serii zabójczo szybkich ciosów powinno przynieść oczekiwany rezultat. Po zwycięstwie Owyn wypłaci ci 300 szt. i awansuje cię do rangi gladiatora.

    Gladiator jest znany pośród ludu, więc nie zawiedź swoich fanów. A trzeba przyznać, że jest o co walczyć - 300 szt. złota za każde zwycięstwo.

    Teraz staniesz przeciw trzem przeciwnikom naraz. Wszyscy są argonianinami. To zatrzymani więźniowie, a za zwycięstwo otrzymają wolność, więc są zdeterminowani. Pierwszy walczy na pięści, drugi srebrnym sztyletem, a trzeci srebrnym krótkim mieczem. Kiedy do ciebie podbiegną, powoli się cofaj, cały czas zasypując ich setkami ciosów. Staraj się także blokować tego z mieczem, gdyż jest najlepiej wyszkolony z całej trójki.

    Kolejnym przeciwnikiem będzie khajiit. Walczy elfickim długim mieczem i tarczą. Walka jest standardowa i bardzo podobna do większości tych, jakie już stoczyłeś. Blokuj jego ataki i najszybciej jak możesz wyprowadzaj własne.

    Ostatnim gladiatorem (jako ranga, bo to nie koniec walk na Arenie) będzie breton uzbrojony w elficki długi miecz. Dzięki temu, że nie używa tarczy, jest dość mocny. Jednak jego słabym punktem jest obrona. Najlepsze są silne kontry po udanym bloku. Za zwycięstwo otrzymasz 350 szt. złota i awans do kolejnej rangi - hero.

    Herosi przynoszą sławę swoim drużynom. Walczą o niemałą stawkę (350 szt.) i są doskonale wyćwiczeni. Żadna z tych walk do łatwych nie należy.

    Twym pierwszym wyzwaniem będzie Członek Ostrzy. Uzbrojony jest w standardową akatari katanę i Tarczę Ostrzy. To wymagający przeciwnik. Przed walką powlecz broń jakąś trucizną. Jak na wojownika z tarczą porusza się niezwykle sprawnie i dużo atakuje. Jednak jest słaby w przebijaniu bloku. Zatem broń się sporo i atakuj sporadycznie, ale najmocniej jak potrafisz.

    Przyszedł czas na kolejnego maga. To mistrz magii zniszczenia, uzbrojony w krótki srebrny miecz i potężną magiczną tarczę - The Gray Ageis. Jak na mistrza jest jednak dość słaby, jedyny czar, jakiego używa to Flara (choć trochę wzmocniona), zaś co do tarczy to niestety nie poznałem jej właściwości, gdyż ten breton padł szybciej, niż przeczytałeś ten akapit.

    Następna walka jest kluczowa dla rozwoju twej kariery. Będziesz się pojedynkował o tytuł czempiona. Staniesz do walki z aż trzema przeciwnikami naraz: kobietą magiem, mrocznym elfem łucznikiem (ebonowy łuk) i przywódcą żółtej drużyny, nordką, uzbrojoną w krasnoludzki długi miecz i tarczę. Jednak tym razem nie będziesz sam, na pomoc przybędzie porkchop (taki dzik). Kiedy walka się rozpocznie, zajmij się nordką, twój zwierzęcy towarzysz powinien zająć maga i łucznika. Przywódca żółtej drużyny to bardzo mocny oponent. Świetnie się broni i nieźle atakuje. Jednak ma słaby punkt - nie potrafi przebić twojego bloku. Z tego względu jedyną rozsądną taktyką jest blokowanie i błyskawiczna kontra po jej ataku. Kiedy padnie martwa, dobij maga (wyjątkowo słaby) i rozpraw się z łucznikiem (też nie lepszy). Za zwycięstwo otrzymasz aż 500 szt. złota i awans na czempiona.

    Le Grande Finale

    To koniec kariery zwykłego wojownika, jednak możesz jeszcze walczyć o najwyższy tytuł - starszego czempiona. Obecnie jest nim Agronak gro-Malog. Owyn nie może już nic ci dać, czas udać się do prawdziwej głowy Areny, Ysabel Anddonicus.
    Z rozmowy z nią wyniknie kilka nowości. Przede wszystkim walka z Szarym Księciem nie odbędzie się na zwykłych zasadach. Możesz używać swojego pancerza, a po walce będziesz mógł zabrać ekwipunek przeciwnika. Zatem na co tu czekać, idź rzucić wyzwanie orkowi. Agronak oczywiście się zgodzi i ruszy w stronę placu walki. Ty zaś wróć do Ysabel. Teraz przyszedł czas na wybranie pseudonimu, pod jakim będziesz walczyć na Arenie (dostępnych jest około 10 wariantów). Ruszaj standardowo w stronę placu boju. Po bardzo długiej przemowie arbitra rozpocznie się walka. Ork jest bardzo silnym przeciwnikiem, właściwie nie ma słabych punktów. Jedyne, co go wyróżnia, to "czysta walka". Nie używa żadnych mikstur, ani czarów i tu pojawia się szansa na twoje zwycięstwo. Wezwij magicznego pomocnika, ulecz się, gdy stracisz siły. Dużo blokuj i wykonuj krótkie serie ciosów (przy dłuższych Agronak przejmuje inicjatywę i sam wychodzi na tym lepiej). Walka jest dość trudna, ale możliwa do wygrania. Po pokonaniu orka zabierz jego broń (srebrny długi miecz i stalowa tarcza) oraz pancerz (Raiment of Valor), który jest dowodem twego zwycięstwa.
    Wróć do Ysabel i pokaż jej pancerz. W nagrodę dostaniesz własny, dostępny w wersji lekkiej lub ciężkiej oraz tytuł starszego czempiona. Gratulacje, zostałeś najwspanialszym wojownikiem w całym Cyrodiil! Jednak to nie koniec twej przygody z Areną. Nie będziesz już jednak walczyć z gladiatorami, teraz twymi przeciwnikami będą najrozmaitsze bestie. Taka walka organizowana jest raz na tydzień, specjalnie dla ciebie. Na początku do wyboru będziesz miał:

    • goblina berserkera
    • dwa trolle
    • goblina berserkera i dwa trolle naraz

    Zapłata oczywiście cię nie minie, a walki trudne nie są. Arena pozostaje zatem łatwym źródłem dochodów praktycznie do samego końca gry. Powodzenia.



    << poprzedniaSPISnastępna >>



    Komentarze

    Ten artykuł skomentowano 11 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    tomasz:)
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 08.09.2007 o 20:34  

    wygrałem wszystko całą arenke z 6 lv :D moim nordem hehehe a taktyka ?? :> blok - miecz - blok i bieganie w kółko i lanie oponenta po plecach hehehe :D

    patrokles
     

    Wędrowiec
    Temat: Wystarczy wykonać zadanie z...
    Dodany: 02.01.2009 o 23:07  

    Wystarczy wykonać zadanie zlecone przez Agronaka (znalezienie dowodów jego szlacheckiego pochodzenia), a ten w finałowej walce, nie zdradzając szczegółów, po prostu będzie stał jak kołek, przyjmując ciosy...

    sth
     

    Wędrowiec
    Temat: Jeśli chodzi jeszcze o pofi...
    Dodany: 28.04.2009 o 18:57  

    Jeśli chodzi jeszcze o pofinałowe walki, to chyba kazdy ma losowo na poczatek wybierane kreatury, a nie akurat goblina i trolle. Ja naprzykład miałam władców minotaurów. Co do taktyki, to ukrywanie się i dziabanie w plecy to naprawde najłatwiejszy sposób ;D

    Szary Lis
     

    Wędrowiec
    Temat: W ogóle cała arena jest ban...
    Dodany: 06.06.2009 o 21:21  

    W ogóle cała arena jest banalna :D, Agronaka można pokonać na 1 lvl. z palcem w du..., a tak poza tym na począ tku [czyli 1 lvl] walczy się w dwoma wilkami i goblinem, a władcy minotaurów to już od 18lvl do końca. Ja mam 32 lvl i walczę z nimi

    kude
     

    Wędrowiec
    Temat: losowe wygrane
    Dodany: 17.06.2009 o 16:10  

    ey wy tez macie takie losowe wygrane? chodzi mi o zloto.jak wygralem walke o wyzszego czempiona to dostalem 1000 golda a moj kolega 20,000 i jak walcze z potworami to raz mi dala 120 to wczytalem i mi 820 dala pozniej

    ZabójcaNaArenie
     

    Wędrowiec
    Temat: Zabójca
    Dodany: 26.07.2009 o 0:29  

    No cóz. Po wykonianiu questa dla Agronaka ten będzie stał jak kołek. Ale nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie. Może tylko mi się to zdażyło ale jak go zabiłem to
    później dostałem kopa z gildi magów bo miałem jedno zabójstwo na koncie. Czy wy też to macie czy tylko mi pokonania go na arenie (po wykonaniu dla niego tego quest )robi ze mnie mordercę.

      
     

    Obywatel Insimilionu | Komentarzy: 121
    Temat: Słów kilka od autora:Popełn...
    Dodany: 02.08.2009 o 21:05  

    Słów parę od autora:

    Popełniłem kilka oczywistych błędów, związanych z mechaniką Obliviona. Konkretniej - ze skalowaniem świata gry do poziomu postaci. Tekst pisany był na podstawie mojego wojaka, więc wszelkie przedmioty / potwory były do niego dostosowywane. Możecie natrafić na inne potwory, przedmioty itd. Rodzaj przeciwników i ich "strategie" jednak się nie zmieniają.

    Co do Agronaka - owszem, po wykonaniu questa z zamkiem będzie stać jak kołek i owszem, pokonanie go zostanie policzone jako zabójstwo. Czy to błąd? Nie wiem, tak już jest.

    Pozdro,
    Ingmar

    Riza
     

    Wędrowiec
    Temat: Wieli Czempion! Po wykoaniu...
    Dodany: 06.02.2010 o 23:19  

    Wieli Czempion! Po wykoaniu misji dla Szarego Ksiecia stał nieruchomo i prosił o zabicie... ;> Przy okazji wkręciłam siębezkarnie do Bractwa Zabójców :D

    aaroo1
     

    Wędrowiec
    Temat: hehehe kurcze fajne walki l...
    Dodany: 29.06.2012 o 12:29  

    hehehe kurcze fajne walki lecz bestje denerwują że co tydzień powodzenia innym graczą w walkach z gladiatorami :D bye

    ognok
     

    Wędrowiec
    Temat: walki są banalne a ten czem...
    Dodany: 25.08.2012 o 23:30  

    walki są banalne a ten czempion to kich nawet 5 letnie dziecko by go pokonalo

    szymo9
     

    Wędrowiec
    Temat: W walkach rangi Hero ostani...
    Dodany: 15.07.2014 o 19:00  

    W walkach rangi Hero ostania walka jest z tą dziewczyną z rzeźni tyle że ma miecz i hełm a w Bloodworks jest z toporkiem i bez hełmu



    Ten artykuł skomentowano 11 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw