Varia


    Piekło

    Fantastyka » Varia » Wiersze
    Autor: Mystral
    Utworzono: 17.03.2004
    Aktualizacja: 01.08.2008

    ***
      I przyszedł czas,
      że pogrzebane zostały zwłoki ludzkie
      a wraz z nimi dusze,
      które miały przed sobą odkupienie lub wieczne katusze.
      Gdy w drodze do piekła, raj mijały
      Rzewnymi łzami obficie płakały
      Bo teraz już tylko ból i cierpienie
      Przeżyją na drodze po odkupienie.
      Przez wrota przeszedłszy, mijając strażników
      Ujrzały innych potępionych bez liku.
      W zależności od winy
      Czy było to morderstwo, czy tylko kpiny,
      Różne dusze w różne miejsca trafiały
      Lecz wszystkie, jak jeden mąż, za swe występki cierpiały.
      Nie ma w piekle dnia, nie ma tam cienia,
      Są tylko bezustanne, wieczne cierpienia.
      Uwodzicieli kuszono, dręczących dręczono,
      A zabójców w czeluści wrzucano.
      Samobójców straszny czekał los,
      Ich ciało w drzewo zmienione lub w zboża kłos.
      Największe jednak kary zdrajców wszelakiej maści czekały,
      Sukkuby ich w paszcze Lucyfera wrzucały,
      Gdzie straszliwe tortury owe biedne dusze przeżywały.
      Tak kolorowo piekło się maluje,
      Więc niech grzesznik, póki może za swe winy pokutuje,
      Bo inaczej właśnie tam trafi,
      Skąd nikt wydostać się nie potrafi.
    ***





    Komentarze

    Ten artykuł skomentowano 1 raz.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    yawanna
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 02.03.2006 o 20:00  

    uważam, że jest to dobry wiersz, miło traktowano tych wszystkich złocyńców... adekwatnie do winy. Najlepsze są jednak dwie ostatnie linijki.



    Ten artykuł skomentowano 1 raz.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw