Film


    Legenda

    Fantastyka » Film » Film
    Autor: Rubenos
    Utworzono: 17.01.2007
    Aktualizacja: 04.08.2008

    • Rok produkcji: 1985
    • Reżyseria: Ridley Scott
    • Aktorzy: Tom Cruise, Mia Sara

    Legenda - dzieło Ridleya Scotta wiekowo można już uznać za film dość stary, gdyż premierę miał ok. dwudziestu lat temu w 1985 r., co jednak nie znaczy, że z tego powodu należy go uznać za kiczowaty itp. Co to, to nie. Z resztą każdy fan dobrego kina nie zważa na wiek dzieła, lecz to, co sobą reprezentuje. Ale będę już kończyć swe dywagacje gdyż nie to jest sednem mej pracy.

    Fabuła "Legendy" skoncentrowana jest wokół ambitnych planów pewnego władcy ciemności, który, jak łatwo możemy się domyśleć, za cel sobie obrał panowanie nad światem. Niestety nie jest to tak łatwe do osiągnięcia z dość prozaicznego powodu... światło działa na niego z tak samo destruktywnym skutkiem jak na wampiry. Aby sprowadzić na ziemię wieczną ciemność konieczna jest eksterminacja jakże szlachetnych zwierząt, jakimi są jednorożce, gdyż one to właśnie są obrońcami wszelakiego dobra i czystości na świecie.
    Wysyła więc on swych przewrotnych sługusów, aby spełnili jego życzenie. W wir tych wydarzeń niespodziewanie wplątują się dwie postacie: Jack - wychowanek lasu, zakochany w księżniczce Lilly. Postanawia on ujawnić swej ukochanej wielki sekret. Pragnie jej ukazać jednorożce. Lilly jako niewinna osoba - dziewica, nie zważając na obawy Jacka postanawia dotknąć to stworzenie. Jednorożec płaci za to przeogromną cenę. Okazuje się, iż pachołki mroku - podstępne gobliny obserwowały całe to zdarzenie i tylko czekały na odpowiednią chwilę by zatopić trującą strzałę w bok uświęconego stworzenia. Ucieka on, lecz jego los jest już przesądzony. Wraz ze śmiercią jednorożca w krainie niespodziewanie zapada zima. Samica ucieka, lecz zło wytrwale za nią podąża. Jack wyrusza w poszukiwania Lilly, która nagle zniknęła. Spotyka on gromadkę elfów w towarzystwie gnomów. Tłumaczą mu one całą sytuację, jaka zaszła w krainie. Trzeba za wszelką cenę bronić ostatniego jednorożca. Potrzebny jest również bohater. Czy się takowy osobnik znajdzie? Aby odpowiedzieć na to pytanie gorąco zachęcam do zapoznania się z filmem.

    Zdecydowanie za mocną stronę dzieła należy uznać charakteryzację postaci. Pomimo lat, jakie dzielą już nas od premiery nadal robi ona na widzu przeogromne wrażenie. Wystarczy wspomnieć wygląd samego władcy ciemności ukazującego swe prawdziwe oblicze jakże nagle. Wściekle czerwony, z ogromnymi, czarnymi rogami. Zamiast stóp wyłaniają się kopyta, demoniczny śmiech... to robi wrażenie. Znakomicie prezentują się również pięknie scharakteryzowane postacie gnomów, gdzie wspomnieć trzeba, iż nie możliwe było wtedy komputerowe zmniejszenie postaci, a więc odtwarzali je osoby, które sama natura przysposobiła, co dodatkowo należy zaliczyć in plus dziełu.
    Odnośnie scenografii, mogę zarzucić dosyć mocno odczuwalną sztuczność plenerów, ale nic poza tym nie kole w oczy. Lochy, leśny domek, czy też komnaty mrocznego władca są wykonane na poziomie i trzymają klimat.
    Jeśli chodzi o scenariusz, to jak przystało na baśń jest on dosyć prosty. Jest to typowa historia o walce dobra ze złem. Nie ma co tutaj liczyć na "szarość". Sylwetki bohaterów są proste i "czarno-białe". Akceptując to nie można nic poważnego scenariuszowi zarzucić.
    Odnośnie aktorstwa, to występują tutaj dwie wschodzące wtedy gwiazdy. Mam na myśli Toma Cruise'a i mniej znaną Mia Sarę, której debiutem była właśnie rola w "Legendzie". Oboje odgrywając swe role nie musieli wkładać zbyt wiele wysiłku, lecz nie mam praktycznie żadnych zastrzeżeń do ich gry, czy też innych bohaterów.
    O muzyce mogę jedynie rzec, że jest. Miło przygrywa, jest dobrze dobrana do rozgrywanej akcji, jednakże kompletnie nie zapada w pamięć. Odgrywa po prostu rolę tła, które nigdy nie występuje na pierwszym planie.
    A teraz moje pomniejsze zastrzeżenie: Dosyć rażącym szczegółem dla widza będzie ubiór Jacka, gdyż charakteryzator wyposażając go w kolczugę jednocześnie pozbawił dolnej części stroju. Jest to szczegół dosyć rażący oczy.
    Film bardzo dobrze się ogląda. Odnośnie kwestii montażu i pracy kamery praktycznie nie mam żadnych zastrzeżeń. Jako potwierdzenie tej tezy przytoczę chociażby chwilę niespodziewanego nadejścia zimy. W połączeniu z występującym w tutaj niepokojem i wspomnianą świetną pracą kamery, powstała scenka, która może wywrzeć na odbiorcy przeogromne wrażenie. Kolejną scenką, w której ukazany jest prawdziwy majstersztyk w sztuce montażu, jest zestawienie dwóch sytuacji: rozpaczliwej próby uwolnienia się Jacka i uśmiercenie Jednorożca. Kamera na przemian przeskakuje między wspomnianymi sytuacjami prowadząc w końcu do efektu kulminacyjnego.

    Ogólnie rzecz biorąc "Legenda" jest z pewnością filmem zapewniającym dobrą rozrywkę, o świetnej charakteryzacji i przepięknym baśniowym klimacie i historii.
    Miłośnicy fantasy poświęcając nań czas nie powinni czuć się zawiedzeni. Jednocześnie z drugiej strony należy się przygotować na troszkę cukierkowaty obraz dzieła.
    Mimo wszystko polecam.





    Komentarze

    Ten artykuł skomentowano 2 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Ksir ;)
     

    Wędrowiec
    Temat:
    Dodany: 26.03.2007 o 16:57  

    Bardzo ciekawa recenzja ;) Chcialabym sobie obejrzec ten film :) Pozdrowka :)

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 4
    Temat: widziałam i byłam zachwycon...
    Dodany: 15.02.2010 o 14:17  

    widziałam i byłam zachwycona filmem nie mam zastrzeżeń



    Ten artykuł skomentowano 2 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.


    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw