Gothic 3


    Orkowie

    Działy gier » Gothic 3 » Varia
    Autor: Ingmar
    Utworzono: 11.09.2006
    Aktualizacja: 25.10.2009

    Orkowie to nie zwierzęta - jak powiedział Xardas. - Ich cywilizacja wiekiem dorównuje naszej. I jest w tym sporo prawdy. Każdy, który postrzega orków jako bezmyślnych drapieżników jest w błędzie. Są oni mistrzami sztuki wojennej, koczowniczo żyjącymi barbarzyńcami, ale potrafią myśleć. To największy przeciwnik ludzkiego królestwa Myrthany i tylko im udało się to królestwo podbić... Ale po kolei, aby nikt się nie pogubił.

    Co i jak?

    Gothic 3 rzuca nowe światło na rasę orków. Są oni zwycięstwami minionej wojny, podporządkowali sobie rasę ludzką i okupują największe miasta. Jednak jak tego dokonali? Przecież ich działania były raczej dosyć chaotyczne!? Niezupełnie, zielonoskórzy zawsze byli czymś więcej niż zwierzętami. Przede wszystkim potrafią posługiwać się bronią, używają toporów i mieczy, które sami sobie wykuwają. Używają także prostych machin wojennych (taran z Gothic 2). To jednak nie czyni z nich istot cywilizowanych, tylko raczej najpotężniejsze zwierzęta, które uczą się od ludzi.

    Czy aby na pewno? Orkowie również tworzą własne miasta (choć bardziej przypominają one osady), mają swoją religię, podział w swoich szeregach, znają się na żegludze, ba mają nawet własne statki. Właściwie to orków i ludzi więcej łączy niż dzieli. Tyle, że ludzie odnieśli nad swoimi rywalami zwycięstwo. Przepędzili orków na tereny opustoszałe i nieurodzajne. W ten sposób obok siebie powstały dwie zupełnie różne cywilizacje. Ludzka była nastawiona na rozwój przemysłowy: handel, rolnictwo i usługi pozwoliły podporządkować sobie naturę i prowadzić osiadły tryb życia w miastach, opierając całą infrastrukturę na kolejno wykonywanych zawodach. Tymczasem orkowie nie mieli na to szansy, jako przegrani nie szykowali się do niczego innego niż wojny. Stąd ich cywilizacja jest dużo bardziej prymitywna, ale i zdecydowanie lepiej przygotowana do konfliktów. Skupiając cały wysiłek na zbrojeniach otrzymali cywilizację, której członkowie prowadzą koczowniczy tryb życia. Zakładając obozy w jak największych grupach, aby mieć większą siłę natarcia. Kultura, sztuka i rozwój wiedzy poszedł w odstawkę, liczy się wojna. Z historycznego punktu widzenia przypominają Spartan. Również tworzą silne państwo nastawione na podbój, ale... No właśnie państwa typowa wojenne są słabe gospodarczo i kiedy już zdobędą władzę mają problem ją utrzymać. Ludzie są niezadowoleni i wtedy właśnie zaczynają się...

    Powstania

    Oczywiście, prawie* żaden człowiek nie godzi się na to, aby orkowie dalej rządzili, i tak ludzie zaczną się buntować. Przeciw orkom powstają stronnictwa, które wcześniej wzajemnie się zwalczały. I tak ramie w ramię walczą Królewscy Rebelianci i Najemnicy. Siłą orków jest jednak zdecydowanie wojna i wszyscy, którzy przeciw nim występują nie mają szans. Stąd, kiedy otwarta walka zawodzi zaczynają się działania partyzanckie. Tym trudnią się właśnie Łowcy Orków, czyli to, co zostało z Najemników. Swym działaniem przypominają Łowców Smoków z G2, tzn. działają w grupach do 10 osób. W prowizorycznych namiotach i zdecydowanie bardziej przypominają tych, na których polują (orkowie) niż tych, z których rasy się wywodzą (ludzie).
    Linia oporu jest cały czas silna, jednak morale słabną. Magiczna Ruda, która wcześniej zapewniała zwycięstwo jest na wyczerpaniu, a statek, który miał przywieźć jej duży zapas dostarcza coś zupełnie innego, bezimiennego Bohatera. Właśnie w tych momentach klęski do gry wkracza Bezimienny. Wyruszy on na poszukiwanie źródła inwazji, odwiedzi wiele miejsc na całym kontynencie i przeleje hektolitry orczej krwi, aby pomóc rebeliantom albo stanie po stronie najeźdźcy. Tak, Gothic 3 oferuje możliwość przyłączenia się do orków i tłumienia buntów. Tylko gracz zadecyduje o tym, kto ostatecznie zatriumfuje. A bitwa nie toczy się tylko na polu śmiertelnym, również bogowie aktywnie biorę udział w tej rozgrywce. Orkowie tak jak i ludzie mają swoją...

    Religie

    Tak jak i sprawy rozwoju cywilizacyjnego różnią orków i ludzi, tak i poróżniła ich religia. Wierzą w bóstwa sobie przeciwne. Orkowie wyznają pana zniszczenia, terroru, gwałtu i mordu - Beliara, ludzie boga sprawiedliwości i ognia - Innosa. Ci boscy bracia od lat prowadzą wojnę między tymi rasami. "Wtedy Beliar przeszukał całą ziemię w poszukiwaniu bestii (...) Wtedy Innos zwrócił się do człowieka i wlał weń część swej boskiej mocy, aby mógł zgładzić bestię".
    Orkowie wybrali Beliara, bo jest przeciw ich największemu wrogowi - ludziom. Stąd też ich zamiłowanie do czynienia zła, wojny czy palenia i mordowania. Pan Ciemności zsyłał również swe istoty, aby kontrolowały działania orków. Tak w pierwszym Gothicu - Śniący, a w drugiej części - Smok Ożywieniec. Wybrańcy Beliara (bo tym byli) zbierali ogromne armie i prowadził swoich podwładnych na...

    ...wojnę

    Aby skuteczniej wojować orkowie ustalili pewne podziały w swoich armiach. Są to kolejne stopnie awansu od prostego żołnierza po generała mającego pod swoją władzą całą armię:
    Zwiadowca - najniższy rangą ork, nie jest nawet naprawdę wcielony do armii. Jego główne zadanie to myślistwo i patrolowanie granic. Często też prowadzą działania za liniami wroga, zbierają informacje o planowanych powstaniach zbrojnych, celach ataków, etc.
    Wojownik - Typowy żołnierz w orkowej armii. Jest doskonale przećwiczony w walce mieczem i toporem. Nawet dobrze wyszkolony rycerz może mieć problemy w walce z orkiem wojownikiem. Stanowią trzon każdej armii oraz pełnią rolę straży miejskiej w zajętych/okupowanych miastach..
    Elitarny wojownik - Elita wojowników, dowodzi on działaniami grupki zwykłych wojowników. Są przywódcami w armiach lub dowódcami garnizonów straży miejskiej na podbitych terenach. To najlepiej przećwiczony wojownik orkowej armii i niemal każdy rycerz może mieć z nim spore problemy.
    Herszt - ktoś musi rządzić. Orkowy Herszt ma pod sobą cały oddział i miasto. To lokalny dowódca. W walce wręcz dorównuje orkowi elitarnemu, ale raczej nie pcha się do takowej. To zręczny dowódca, jeśli zginie, może pociągnąć za sobą całą armię.
    Szaman - duchowy przywódca orków. Nie jest może specjalnie silny w walce wręcz (dorównuje zwiadowcy), ale potrafi się posługiwać magią. To kapłan Beliara, duchowy przywódca orków. Ich ofensywna siła jest porównywalna do tej, jaką dysponują Magowie Ognia. Jednak dzięki wykorzystaniu mrocznych mocy Beliara nieliczni z Szamanów potrafią Ożywiać martwych, a nawet wzywać demony z innego, piekielnego wymiaru.

    * - Wśród ludzi także są wyznawcy Beliara. Są oni Zabójcami lub Nekromantami, a z rządów orków czerpią więcej korzyści niż z ludzkich. Właśnie jednym z nich może zostać Bezimienny, jeśli zechce stanąć po stronie orków i pana ciemności.





    Komentarze

    Ten artykuł skomentowano 23 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

    « Starsze · 1 · (2) ·

     

    Mieszkaniec | Komentarzy: 1
    Temat: Najzdy orków
    Dodany: 29.01.2010 o 14:49  

    "Prawdopodobnie nasi wrogowie nie przyszli tu z chciwości i żądzy krwi, ale z powodu niedostatku żywności oraz niezwykle długich i surowych zim. "-Kronikarka Kodama z dworu Króla Rhobara II
    Też ważny cytat;)

    Will
     

    Wędrowiec
    Temat: orkowie z khorinis to wyżut...
    Dodany: 13.08.2010 o 19:05  

    orkowie z khorinis to wyżutki tych prawdziwych orków!!!

    kbk3
     

    Wędrowiec
    Temat: orkowie z gotika2 to bestie...
    Dodany: 14.05.2011 o 17:38  

    orkowie z gotika2 to bestie a3 to prawie my



    Ten artykuł skomentowano 23 razy.
    Na stronie wyświetlanych jest 20 komentarzy na raz.

    « Starsze · 1 · (2) ·

    Pseudonim
    E-mail
    Treść Dostępne tagi: [cytat][/cytat], [url=http://][/url]
    Przepisz poprawnie podane słowa mnustwo orkuw